wiatr

Natura
wyganiał mnie zimny
jęzorem zlizywał liście z alei parkowej
układał puzzle z kostek martwych piskląt

tuż przy schodach zawirował
sypnął piaskiem w oczy

teraz gdy mu nie zależy
ucieka cicho w pola
okręgi w zbożu kręci

gdy odchodził zostawił zapach na grabiny gałęzi
na jeziorze zawijał wodę w fale ciskał mocno o brzegi
wyrywał resztki piaskowej skarpy
jak czas wyrywa w psychice blizny
6
41 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
jak to wiatr/lubi poszalec/tu przeleci/tam przeszyje/z korzeniami drzewo wyrwie/człowieka przewróci/jak zycie w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie