w snach

Od siebie
dzieli nas droga i czas
załamany , że nie przyjedziesz
stercze na peronie jak agrest
w zbożu zielony chwast

zegar wystukuje kolejne sekundy
godzinami tak czekam każdej soboty

ciebie nie ma i nie będzie
na żadnym z peronów

skąd mam to złudzenie
we snach widzę
jak robisz pierwszy krok
gdy wchodzisz do drzwi

okryty snami iluzją wizji
jakbyś była gdy by tak
połączył nas stukot kół
pociąg po szynach

słów nie rzucam na wiatr
gdy porywa miłość
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie