w listopadzie
nadszedł listopad
ostatni liść opadł
resztę z alejki porwał
wietrzny dzień dziki szał
ławki opuszczone
dzikie koty wypłoszone
latarnie patrzą blado
częstuję czekoladą
w listopadzie
ostatni liść opadł
resztę z alejki porwał
wietrzny dzień dziki szał
ławki opuszczone
dzikie koty wypłoszone
latarnie patrzą blado
częstuję czekoladą
w listopadzie
z podmuchem wiatru,liście fruwają
w ciemnych barwach jasnych
rzec by można termin ich minął w:)