ucieczka w eter

Melancholia
ucieczką mój dom
nie szukam szczęścia
uciekam dla świętego spokoju
skryję się w głuszy pośród drzew
bym drzewem się stał

zabija świat
zabija samego siebie
daleko będę
zamkniesz oczy
odchodzę hen

nie szukaj nie płacz
nadaremnie niepotrzebnie
twój głos nie wzrusza
szukam przestrzeni
odnajdę nirwanę
odnajdę człowieka
nie czekaj

dalej jest dalej
dla mnie lepiej

pamiętam nie chcę wspominać
drogę omijam podążał nią świat
znikam na szkle
unosi się bańka mydlana

nie potrzebuję pomocy
poradzę sobie póki zdrowie
kiełkuję każdego poranka
zatapiam smutki
pusty kieliszek wódki
2
31 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

G
gabriel123 5 lat temu
nie rozwiązanie
K
kaja-maja 5 lat temu
nigdy za daleko się nie ucieknie też na nic ucieczka zaświadczenie w pełnym kieliszku wódki szczęścia nie da jedynie łzy gdzie z czasem zdrowie w wiórek się obróci w:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie