ucieczka

Od siebie
zatrzymany na środku ulicy
opuszczony jak motor w pokrzywach

brakuje siły nie stać mnie na wiele
zatrzymany na zakręcie
czekam niebezpiecznie

uciekaj gdzieś w krainę
kwitnących
snów o zapachu białych bzów

nie mam szans
uciekaj

powstrzymuje zło powstrzymuje strach
w końcu przestałem się bać
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

T
TomaszŚwiatły 2 lata temu
No i znowu udręka okazuje się być najlepszą nauczycielką. Motor zostawiony w pokrzywach i ja powstrzymujący zło wszelakie, przed Tobą, moja droga, która uciekłaś. A ja nie mam szans. Smutne to i nawet piękne, jest jakiś meandrujący odcień, jakaś nuta w tej poezji, która sprawia, że to faktycznie jest poezja, którą jestem w stanie pochwalić, docenić. Że w ogóle jest to poezja, co na tym portalu wcale nie jest częste, o! Może nie jest to dzieło wybitne, ale ma w sobie coś. Na tym pozostawię to. O.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie