to co mi zostało

O sobie
przechodzę oczyszczanie
przez metamorfozę
wrzeznaczony do niemożliwej misji

wskazaną mam drogę
bez powrotu do domu

jak granat odbezpieczony zaciśnięty w dłoni
rzucam go do ciebie nieprzyjacielu

skrępowany przez przepastne zło
odpalam rakiety zamykam czas w kropli krwi
0
11 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 3 lata temu
...sę możesz
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie