tak mi dobrze

Natura
ułóż wygodnie kości na dywanie z traw
zapach łąki i śpiew motyli w szumie skrzydeł ważki
rozkwitasz pod płaszczem zapachów

zapylają kwiaty zbierają nektar pszczoły
bzykanie dookoła świergot zapadam w chaos uporządkowany
zielono kolorowo aż boli wytężam wzrok
natchniony

uciekam myślami świat bywa zielonym
prawdziwy dom bez szyb bez zamka w drzwiach
każdy może zajrzeć zapytać o drogę
celem życia dać życie i tak przed siebie
prowadzić się jak mgły delikatnie na jeziorze

stąpać brzegiem patrzeć w oczy żaby
kto wytrzyma dłużej kto pierwszy podskoczy
wytężam słuch cmokają karpie wieczorami w stawie
zasypiam na pomoście nasiąknięty pięknem
szuwary i trzciny falują w rytmie cykad

przyroda budzi ze snu nocne gacki
chwytają wiatr w żagle wraz z insektami
wieczory zbyt krótkie by nacieszyć duszę
zmysły odczuwają emocje wibracje między nami
1
26 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 4 lata temu
nie ma to jak natura choć ziemia do lata jest zimna jak nie jeden człowiek przepił by ją sprzedał by w murach bunkru żyć w:)
gizela1 4 lata temu
..czy ja wiem ..że tak?
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie