speszony

O sobie
zwyczajnie
patrzeć
lubię na ciebie

nie umiem się odezwać
błądzę pomiędzy myślami
zadumany w spokoju

poważny śmiertelnie
zbieram się z obawą, że ktoś
skradnie mi odrobinę szczęścia

dalej będę patrzył
z daleka na twój styl
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie