powolna agonia ducha

Smutne
nie wrzucaj chleba do kosza
bo będziesz Go szukał
świat się skurczył a zło zakwitło

w sercu ziarno miłości usycha
woda życia zatruła sumienia
wymierają nadzieje na lepsze

dni płynął szybciej niż zwykle
udajemy że się kochamy
noce mokre od braku sensu

zatapiam się w sobie jak ołów
paruję w przestrzeń która niknie
umieram tutaj na nieurodzaju
5
46 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

I
iron1 5 lat temu
Piękno
ostanie się
brzoza12 5 lat temu
Dasz radę.....Pozdrawiam:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie