pismak

Od siebie
pisać dobrze owszem, że tak lecz nienagminny żal
z pisania wyżyć najprędzej
wyczekiwanie na progu nędzy

nikt nie uwierzy w słowo niepotwierdzone tezą
chyba, że kaznodziei
znaczeniem pisania jest droga
nikt nie idzie drogą spokoju
nawet w moim domu

na ulicy wściekle psy
gryzak krzyczał coś
każde słowo każdy wiersz
użyją przeciw tobie

odejdź do swojej fabryki
podkładaj by temperatura topiła stal
byś płynny był jak łzy jak tekst z mojej ręki
mimo , że fabryk brakuje rozkradł ktoś
bo chciał żyć jak szlachcic
podnieśmy się z kolan
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 3 lata temu
nie słuchaj balbiny
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie