pięciopalczasta śmierć

Mroczne
śmierć w oczy spogląda
spuszczasz wzrok
z krzywych ust zapewnienia
wierzysz w to bo nie ma alternatywy



nie powinieneś wierzyć im
bądź prawdziwy jak my
gdzie słowa złe prowadzą
wyczuwam rzeź ruda krew
pęka serce sine żyły prężą dni



odświeżam pamięć chwile piękne
chwile dobre dni szczęśliwe
mylę się ale jedno wiem
jedno nasuwa się jak nocy cień



nie powinieneś wierzyć im
bądź prawdziwy jak my
gdzie słowa złe prowadzą
wyczuwam rzeź ruda krew
pęka serce sine żyły prężą dni


zejść niżej nie można
gdzie antypody ścielą okopy
w transzejach chłód i głód zaciska zęby
ściskam karabin naciągam spust
padł w szeregu nie chciał stać


nie powinieneś wierzyć im
bądź prawdziwy jak my
gdzie słowa złe prowadzą
wyczuwam rzeź ruda krew
pęka serce sine żyły prężą dni
0
21 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

macies 8 lat temu
Nie rozumiem refrenu. Gdzie slowa zle prowadzą?
jaropasztii 8 lat temu
zadaj sobie macies pytanie ....
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie