nie rzucam kamieniem

Od siebie
każda nieprzespana noc
gdy boli ząb
odbija się w słowach prostych

dzwięk rozbitej szklanki to szok
zgrzytanie zębów wkurwia bardziej
niż smród niemytych nóg

żujesz gumę i mówisz do mnie
mam ochotę
strzelić ci liścia potem cię skopać
nie robię tego mierzę twoją inteligencję
0
22 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 15 lat temu
Nie podoba mi się po prostu chamsko brzmi, na końcu dopiero czuć tam jakąś myśl chyba przewodnią całego wiersza, wiersz powinien być delikatny a nie jak worek kartofli. Pozdrawiam
niespokojna 15 lat temu
dość odważny wiersz, i za to masz ode mnie uznanie
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie