na torach umiera samotność

Smutne
wyobraziłem sobie wielkie nieszczęście
leżę na torach krwawię
podzielone ciało
czuję smak krwi zapach tkanek

przypomniałem sobie że nie wyłączyłem żelazka
podnoszę komórkę
dzwonię do mamy
pyta czy wszystko w porządku

mówię wszystko gra
tylko nóg nie widzę


powiedziała że przez to że ciemno
mówię że tak że ma rację

umieram sam
z głosem matki w telefonie

jeszcze sprawdzam fejsa
będą jutro lajki pod zdjęciem trumny

kwiaty szepty modlitwy
dlaczego szukałem dobra

znalazłem
sposób by umrzeć
jak zwierzę pod kołami lokomotywy
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

L
Lando2 6 lat temu
para gorąca..
Tuwim lepszy :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie