gramofon

Melancholia
wyciągnąłem cię z zapadłych pagór
ze szpargałów zakurzony obdarty

igła błyszczała gdy
sztylet samobójców samurajów
zatopił się w trzewiach

odważny
w samotności spędzić wiele dziesięcioleci

star płyta The Gans przesuwa
utwór po utworze
wiedziałeś o memento mori
słuchałem a ty trzeszczałeś chwilę
by przestać grać

już czas wszystko przeszło
idzie nowe cyfrowe bez duszy
usycham z żalem było wspomnień
wiele
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 5 lat temu
....a gdzie ta dusza ?
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie