do niej

Natura
pod stopami chmury
ogrody rozkwitły na nowo

przynosił wrzosy z poligonów
wrosły w tą ziemię milczące

słowa płynęły wśród brzegów
leniwej rzeczki

uśmiechały się do niej chłopcy

rumieniła się jak placki na policzkach
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie