bo byłaś

Od siebie
czy warta nieprzespanych nocy

mijały szare dni nie spadał deszcz tylko wiatr

myśli gonitwa nie warta, wszystko do kosza

oszukany bez sygnału, zabawa na raz chciałem tańczyć

szedłem drogą w nieznane to co znałem zapomniane

w powietrzu smak goryczy byliśmy na językach

nikt nie gratulował, przegrałem w stylu fatal

czułem śmiech na plecach z wiatrem na powiekach

wszystkiego najlepszego, mimo wszystkiego zadzwoń czasem

pokój pustkowiem atmosfera gęstnieje, więdnę razem z różami
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

T
TomaszŚwiatły 2 lata temu
Ciekawy wiersz. Wiele wyraża
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie