czuję
Na wpół rozdarta,na wpół zachwycona
Światłem zakochana , złoto-odurzona
Stoję i patrzę i czuję
Na drzewa patrzę
Jak rosną śpiewając
Do słońca pieśni pochwalne i szumne
A wiatr im płacze niebiesko
Żali się deszczem,listkami rzuca
Bo słońce go nie chce przygarnąć
A nad tym wysoko,beztroskie
Ptaki się z niebem kochają krzykliwie
A ja czuję ciągle zbyt malo
Chcę wszystko
Światłem zakochana , złoto-odurzona
Stoję i patrzę i czuję
Na drzewa patrzę
Jak rosną śpiewając
Do słońca pieśni pochwalne i szumne
A wiatr im płacze niebiesko
Żali się deszczem,listkami rzuca
Bo słońce go nie chce przygarnąć
A nad tym wysoko,beztroskie
Ptaki się z niebem kochają krzykliwie
A ja czuję ciągle zbyt malo
Chcę wszystko
w świetle zakochana złotem odurzona
stoję... patrzę.. czuję..
wiatr płacze opadając błękitem
na szumnie śpiewające drzewa
a wysoko w bezkresie
ptaki całują niebo
a ja czuję zbyt mało
i pragnę wszystkiego...:)
Tak mnie natchnęło:) pozdrawiam piękna!:D