Bańka
Podarowałabym Tobie
cokolwiek
słodkiego, kwaśnego, kolorowego.
Zrozum, że mój świat to świat dziecka.
Kolory są ostrzejsze, czekolada za mało słodka, bajka to rzeczywistość .
Moje życie to obraz
Namalowany farbą, która oddycha.
Zamiast pędzli- palce,
Zamiast wody- gorąca czekolada .
Moje życie to całus podarowany przez
Ojca- w czubek nosa,
Dziadka w policzek,
Chłopca – namalowany.
Moje życie to bańka mydlana.
Emanuje blaskiem, kolorem, śmiechem,
Ale znika
Zostaje jedynie kilka kropli.
cokolwiek
słodkiego, kwaśnego, kolorowego.
Zrozum, że mój świat to świat dziecka.
Kolory są ostrzejsze, czekolada za mało słodka, bajka to rzeczywistość .
Moje życie to obraz
Namalowany farbą, która oddycha.
Zamiast pędzli- palce,
Zamiast wody- gorąca czekolada .
Moje życie to całus podarowany przez
Ojca- w czubek nosa,
Dziadka w policzek,
Chłopca – namalowany.
Moje życie to bańka mydlana.
Emanuje blaskiem, kolorem, śmiechem,
Ale znika
Zostaje jedynie kilka kropli.