bez zbędnych przesądów
•
każdego ranka
czarny kot
przebiega mi drogę
- leniwie
i z premedytacją
uparte zwierzę
w cichym mruczeniu
zakodował niejedną
poczciwość
przebiegłość tygrysia -
wąsem odwraca nawet
kobiecą intuicję
schowaną skrzętnie
nad racjonalizmem
* * *
nonsens
- wszak w czarnym
bardzo mu do pyszczka
czarny kot
przebiega mi drogę
- leniwie
i z premedytacją
uparte zwierzę
w cichym mruczeniu
zakodował niejedną
poczciwość
przebiegłość tygrysia -
wąsem odwraca nawet
kobiecą intuicję
schowaną skrzętnie
nad racjonalizmem
* * *
nonsens
- wszak w czarnym
bardzo mu do pyszczka