bez zbędnych przesądów

każdego ranka

czarny kot

przebiega mi drogę

- leniwie

i z premedytacją



uparte zwierzę



w cichym mruczeniu

zakodował niejedną

poczciwość



przebiegłość tygrysia -

wąsem odwraca nawet

kobiecą intuicję

schowaną skrzętnie

nad racjonalizmem





* * *



nonsens

- wszak w czarnym

bardzo mu do pyszczka
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie