Zwykły dzień
dzisiaj spotkanie z Nią znów mnie nie ominie
odejdę w niebyt a wrócę donikąd
wracając znowu go usłyszę
ten krzyk samotności drący ciszę
będę go szukał
nie wiem dlaczego
przecież to ja krzyczę
odejdę w niebyt a wrócę donikąd
wracając znowu go usłyszę
ten krzyk samotności drący ciszę
będę go szukał
nie wiem dlaczego
przecież to ja krzyczę