Zamień nieśmiałość w odwagę
Sterta kamieni, gruzu i różnych odpadów ciężkich metali
Całość tak brutalnie masywna, monstrualnie blokadą stoi ów
Przez cały syf przedzieram się i mur ten rozwalam i się wali
Słyszysz te dźwięki pękania i uderzających się odłamków
I stoję i czuję że się nie boję niczego bo pojąłem już dawno
Życie najmocniej jak da się trzeba konsumować i nie iść pod dyktando
Oczywiście słuchać uważnie co ludzie mają do powiedzenia w tym moc
Lecz analiza i selekcjonowanie to wielka sztuka, dobra na to noc
Całość tak brutalnie masywna, monstrualnie blokadą stoi ów
Przez cały syf przedzieram się i mur ten rozwalam i się wali
Słyszysz te dźwięki pękania i uderzających się odłamków
I stoję i czuję że się nie boję niczego bo pojąłem już dawno
Życie najmocniej jak da się trzeba konsumować i nie iść pod dyktando
Oczywiście słuchać uważnie co ludzie mają do powiedzenia w tym moc
Lecz analiza i selekcjonowanie to wielka sztuka, dobra na to noc
'Życie najmocniej jak da się trzeba konsumować i nie iść pod dyktando' zwłaszcza kiedy smak nie tylko na podniebieniu wyczujesz ale także węchem bo ludzie dużo gadają a mało robią jedynie w słowie wypowiadają jak też każdy nie odpowie na wszystkie pytania
to o czym to świadczy jak w życiu jedna dziedzina pisownię ma
nie myśląc o rzeczy czynnej jak też biernej a ta noc w wysłowieniu
się ma 'tekściory' jak biegunkę czerwoną w:):)