Wspomnienie

O szczęściu
gładziłem twoje włosy
i grzałem stopy bose
kochałem chyba śniłem
tak jakbym był w mimikrze
wtopiony w twoje wnętrze
tak bardzo że aż czułem
objęłaś mnie rozumem
i wtedy drżało we mnie
jak krwiste małe ciernie
poczułem to pod skórą
tak mocno łaskotało
i ciągle było mało
i tęsknić tylko można
wydzierać z zapomnienia
spowolniony z czasem smak
oczami drzwi otwarte
tego pokoju jeszcze
nie zamkniętego na klucz
7
78 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Gabriele Smolka 14 lat temu
Bardzo ladny i cieply
Gabriele Smolka 14 lat temu
Bardzo ladny i cieply
Shesss 14 lat temu
Jak można poprawiać poezję? Chyba autor najlepiej wie, co chciał powiedzieć... To jak byście kazali mu myśleć po Waszemu. Poezja to ubranie siebie, swoich myśli w słowa. Nie można kazać nikomu poprawiać tego, co napisał. Dla mnie to bezczelność...
Shesss 14 lat temu
A jeśli chodzi o sam wiersz to mi bardzo się podoba :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie