...witaj kosmitko...

chciałem z tobą porajcować
o niedorzecznych sprawach
lecz gdy podchodzę do ciebie
cofa mnie,powiedz dlaczego?

mimochodem twoich myśli niepojętych
jestem nie z tej ziemi a galaktyki
niczym fundament nie do ruszenia
jedynie nadania biznesowej atrakcji

jesteś jak błogi sen
mówisz,piszczysz niczym mysz
i jak stal izolacją błyszczysz
pocąc niczym ściana wąwozu siarkowego

widać masz spaczony rozum
albo tylko nakręcony
do szukania rudy złota
z grawitacją pożądania

jesteś bez naturalnego smaku
i jak przedwczesna prawda głosi
nie umiesz się uśmiechnąć
kiedy śpię ty mumią stoisz

teraz wystaw wzrokowe radary
bo odchodzę do realności
bez utraty człowieczeństwa
a twojej czerni brylantowej

ty natura ja natura
-nie ty mechaniczny stwór
w procesorze technologicznym
stoisz na drodze
diabelskich powikłań...
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

P
Poetazielarz 8 miesięcy temu
Trudno się czyta , ale dużo pracy wlozylas co widać
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie