Witaj Gościu ...

Mroczne
Wprowadzę Cię w mój świat. Wejdź, zapraszam!

Zerknij na ścieżki umysłu, którymi chadzam.

Zapraszam Cię w skromne progi mej intencjonalności, czym się poczęstujesz?

Przyjacielu Mój drogi, dlaczego zbladłeś? Czy źle się poczułeś?

Usiądź dla swego dobra. Odpocznij... Dlaczego krzyczysz ?!?!

Ach! Wybacz! Zamknij oczy, nie musisz się bać, choć wiem, ze to wyczyn

To tylko Moja Nadziej, która chciała być wolna.

Co mówisz? Sama dobrze wiem, że wstrętnie wygląda...

Chciałam opatrzyć jej rany, lecz one ciągle broczą krwią

Widzisz, obcięli jej łapy, a teraz nieustannie z niej drwią.

Ktoś kiedyś chciał ją dogonić, ktoś inny odciąć jej łeb.

Ktoś wbił jej sejmitar w serce, stąd teraz tutaj ten skrzep.

Ale nic Ci nie zrobi, ona i tak już kona

To nie łzy! Po prostu nie mogę patrzeć jak umiera nadzieja stracona

Ale wracając do Ciebie, czego się napić zechcesz?

Mam krew pot i łzy, dodać wódki domieszkę?

Spoglądasz na mnie tak dziwnie, czyżbyś się mnie bal?

Co takiego jest za mną, że w oczach Twych czai się strach?

Już wiem. To trumna, prawda? Pytasz co jest w środku?

Pogrzebałam tam serce wraz ze szczątkami zdrowego rozsądku.

Na pewno myślisz, co było przyczyną jego śmierci.

Moja naiwność Przyjacielu. I ten co miłością pogardził.

Spójrz proszę trochę w lewo, ujrzysz inną kreaturę.

Myślę, że pozwolisz zaczynasz pojmować jak swój świat alternuje,

Tak. Zgadłeś. Wyglądasz na las zza okien mej duszy.

Spodziewałeś się piękna i spokoju? Czyżby widok z lekka cię ogłuszył?

Za oknem widzisz cuchnące moczary, czujesz fetor kostuchy.

Mój Przyjacielu już uciekasz? Brzydzą Cię łażące po głowie karaluchy?

Mój Drogi toż obiecywałeś, ze nigdy mnie nie zostawisz!
Lecz Gdy zobaczyłeś mój świat, ucieczka to atawizm...
2
31 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Lady Ann 14 lat temu
Popraw ostatnie słowo.
JKZ007 14 lat temu
Miaaaał jestem czarny .
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie