Wiersz o piwku

Czyś jest chłopak, czy dziewczyna
Pewnie znany Ci smak piwa,
A do swojej zamrażarki
Zdarza Ci się kłaść browarki.
Bywa pity w kuflu, szklance
Oraz z pianką na dwa palce.
Po nim bywasz podchmielony,
Zaprawiony czy wstawiony,
A gdy kratę wchłoniesz piwa
To i filmik się urywa.
Ale dość już pesymizmu -
Browar ma coś z romantyzmu
Gdy wypijesz go nad Wartą,
Przy fontannie lub nad Maltą.
Wiedzą dobrze to rodacy,
Że z nim błogo siąść po pracy.
Świadom był już pan Zagłoba,
Że po piwku lepsza mowa.
Nazw nie będę wymieniała,
Coby krew się nie polała -
Każdy bursztywnowy trunek
Zasługuje na szacunek.
Chciałabym też rzec uczciwie,
Że się słabo znam na piwie,
Lecz dla jego miłośników
Nie poskąpię mych wierszyków.
5
57 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 12 lat temu
:) lubię piwko:)
P
PełenZdziwienia 12 lat temu
lubie placki
P
PełenZdziwienia 12 lat temu
Uwielbiam takie wiersze...
Chop, siup, tralalala!
Od rozkminy jestem z dala.
O browarku każdy może.
Pić, pisać, myśleć - w każdej porze.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie