Wiersz o niczym

Melancholia
wiersz o niczym pomału
spod długopisu spływa
bez puenty i finału
z każdym wersem ubywa

zaczynam kolejną strofę
litery się zlewają
i nic mi nie powiedzą
treść zgodnie przemilczają

a jednak wciąż go piszę
by poczuć powiew świtu
niczym ślepy podróżnik
na trajektorii bytu

nic nie znaczące słowa
w wyniku wielu przyczyn
zdając się na łut szczęścia
kończą mój wiersz o niczym
3
48 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wiesiekza 3 lata temu
lekki ciepły i przyjemny.Wcale nie łatwy
wiesiekza 3 lata temu
lekki ciepły i przyjemny.Wcale nie łatwy
merlin39 3 lata temu
Pozdrawiam wiesiekza :-)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie