W związku z nicością

Miłosne
Spotkałam ją nagle
w jednej z tych dzielnic
na których nocą przyspieszam kroku
Zakwitło we mnie jej głodne spojrzenie
Czekała na tę chwilę by prowadzić mnie do domu
pewna siebie, mimo mroku
Przykryła mnie swym ciałem, czekając aż zasnę
Zajmując krzesło, wypełniła wszystko.
Moje demony złączając w jedno ze swymi przyjęła jak własne.
Została na dłużej, najpewniejszą mi przyszłością.
Jestem w związku z nicością.
Nicość, jest moją miłością.
7
78 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

creep 12 lat temu
mistrz prozy przemowil
oena 12 lat temu
technicznie można by popracować (zwłaszcza jeśli chodzi o interpunkcję), ostatnie dwa wersy moim zdaniem niezbyt pasują jeśli chodzi o układ rymów, ale nie tylko. Poza tym jest ok :)
creep 12 lat temu
oj juz nie przynudzaj 'stranger'
bo histeryzujesz jakby to bylo z dedykacja dla Ciebie ;)
creep 12 lat temu
za to Pani chyba ostatnio niewiele wie o plusikach ;)
Ja bardzo chetnie poddaje sie krytyce ale patrzac na Twoje poczynania z szerzeniem jej na tym portalu niczym upierdliwa Pani od polskiego z urazona duma, Twoja wydaje mi sie juz malo kreatywna.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie