w drodze
kropla wody to za mało
by ugasić pragnienie
jeden pocałunek nie nasyci
zachęci rozpali zawiruje
rozpłynie się we krwi
pożądaniem - szukając
jeden dotyk nie zgłębi
wilgotności warg
gładkości skóry krągłości bioder
może tylko pogrążyć
uchylić rąbek tajemnicy
wytyczyć kierunek nadać smak
otworzyć drzwi za którymi
odnajdziemy siebie
by ugasić pragnienie
jeden pocałunek nie nasyci
zachęci rozpali zawiruje
rozpłynie się we krwi
pożądaniem - szukając
jeden dotyk nie zgłębi
wilgotności warg
gładkości skóry krągłości bioder
może tylko pogrążyć
uchylić rąbek tajemnicy
wytyczyć kierunek nadać smak
otworzyć drzwi za którymi
odnajdziemy siebie
pobudza pragnienie
tak mały uśmiech
jak pocałunek
może rozanielić
mówiąc,znam ciebie
i tęsknię kiedy ciebie nie widzę
lecz kiedy słyszę stuk
jak delikatne pukanie do drzwi
to wiem iż to ty
promień słońca wnosisz
niczym rusałka
w oczach się błyszczy
że chce się żyć i ból mija
smakiem zakochania w:)