Tonę przez Ciebie...
Ja tonę, a Ty mnie nie ratujesz,
Tonę przez Twe kłamstwo i pychę…
Me serce z bólu się rozpływa,
Tak ja szczypta cukru w gorzkiej herbacie...
Ja spadam na dno przez Twój grzech.
I na zawsze już tam zostanę…
Będę spoczywać na dnie Twego sumienia,
Zatopiona w morzu moich łez…
Tonę przez Twe kłamstwo i pychę…
Me serce z bólu się rozpływa,
Tak ja szczypta cukru w gorzkiej herbacie...
Ja spadam na dno przez Twój grzech.
I na zawsze już tam zostanę…
Będę spoczywać na dnie Twego sumienia,
Zatopiona w morzu moich łez…