Sztuczni za dnia

O życiu
tak tu pusto
i cicho

bezszelestne nietoperze
wyłapują w sercach naszych
najcichsze ćmy
nie śnimy nic

a rano
wyjdziemy na deszcz
woda zliże z nas
grubą warstwę gorzkiej
obojętności
we fleszu błyskawic
zamkniemy usta
pocałunkiem
najgorętszym jak tylko się da
i z końcem dnia
uciekniemy perfidnie od mas
by w nocnym anturażu
pustych słów
zasnąć głębokim otępieniem
aż znów zbudzi nas
deszcz
11
126 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 10 lat temu
sztuczność deszcz rozmyje,ćmy nocą nie latają,deszcz tylko naturze kolor daje,rozkwit kwiatu w:)
Helen 10 lat temu
ładnie, dojmujący wiersz:) pozdrawiam
gizela1 10 lat temu
tekst jak povietrze przet burzą
ZieloneOczy 10 lat temu
Dobrze się czyta
I
nie urywaj każdej sentencji wiersza w pół. nie jest płynny. jakby wszystko mogło stanowić coś osobnego, a jednak powinno być całością
:)
ogród 10 lat temu
Życie modelek, modeli ,,od podszewki: ,, gruba warstwa obojętności we fleszu błyskawic. Kreatorzy lub kreatorki mody dla mas, pokazy, pokazy, coraz większe żądania, zmęczenie wynikające z konieczności sprostania wyzwaniom prowadzące do otępienia.Puste słowa dzielące najbliższych i najdalszych, konkurencja. Nie ma lekko w biznesie bo - jak na przykład - wspomina Alicjakowalskacom:,, do dziś wspominam koszmar, jakim było dla mnie paradowanie w miedzianym stroju ( dosłownie, wykonanym z miedzianej blachy stroju ) którego elementy spadały na wybieg w trakcie marszu... ), ale powoli i na rynku polskim pojawiają się cenieni projektanci mody z Polski.
Oskar Wizard 6 lat temu
Czasem też czuję się sztucznie. Marzę o chwili gwałtownej, która wzbudzi emocje i uczucia. Piękny wiersz. Pozdrawiam serdecznie.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie