świat się kręci

Od siebie
wokół płynie czas
stoję w miejscu jak osikowy kij

w myślach miesza los
kieruję się na dno
miękki grunt wsysa

odmierzam dni
na centymetry

liczę na pomocną dłoń

straciłem wiarę
zmarnowałem kilka szans

zakręcony jak domek ślimaka
czuję chłód oddechów
5
47 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

brytney0000 12 lat temu
Tam powinno być chyba zmarnowałem a nie zmamowałem...
Ogółem fajnie się czyta
K
kaja-maja 12 lat temu
jak grunt wysycha tzn nie nie tak źle,w bagnie nie ugrzęźniesz,zawsze jakaś koncepcja jest gdy się ma łańcuchy pokarmowe w sieci w:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie