Studnia pamięci

O życiu
pochyliły się
plecy ze smutku
lampki mrugają
wcale nie z radości
nie ma napisu
dla kogo

tyle lat
a jakbyśmy wczoraj jechali
z Żywca do Danielki
i dziecko nam się trafiło
od obcych
a może niekoniecznie

ogórek ogórek
na niego wołają
a to Jelcz zwykły
tylko ogórek

kto ma rację
komu potrzebne
takie wspomnienia
gdy pewnego dnia
rozłożysz starocie
bez targu
na podłodze życia

chcę chcę
wybierz mnie
jestem studnią bez dna

tam pamięć
nigdy nie znika
3
26 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 4 lata temu
tylko wybierz studnię czystą
bo często klarowność z nie jednej
po godzinie pomyjami zalatujew:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie