spokojnej drogi

O sobie
Nogi mnie wiodą w szeroką drogę
w świat idąc
z pustymi kieszeniami
niematerialny
pamiętając o śmierci

ciekawie dokąd myśli zaprowadzą
popijając z termosu kawę
na pół dzielę czekoladę
mili ludzie pozdrawiają

na drogę
pod nosem nucę piosenkę
dzień uśmiechnięty zadowolony

nocą okryty zapachem siana
usypiam jak liść pod zwalonym drzewem
błogi księżyc bawolim rogiem

świtem zaczyna się historia
wyśniony dzień w nogach siła
przepadnę jak bez słońca cień
3
16 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie