Sobota bejbi

Oto wypływa statek szaleńców
wzejście obłędu na horyzoncie
Bez wątpienia tylko my przy stoliku
na moment wyzwoleni z reguł mądrości
I nagle, nie wiem co z tym dalej robić
ostatecznie Ty, ostatecznie ja, ale co pomiędzy
W obfitości znaczeń wybrałem miejsce na skraju…
Nad ranem obłęd traci broń, usychają akcenty
6
62 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
statek szalony może pijany?
T
Trzypozycje 13 lat temu
Bez wątpienia trzeźwy
gizela1 13 lat temu
ja jestem pijana ale trzeżwa:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie