słabość do Lema

Melancholia
stare dęby to same twardziele
nie uświadczysz w takim miękkiej bieli
nawet kora okazuje się być betonowym filarem stworzenia
przez mgnienie rodzi gwiazdy by po ułamku
zgasnąć w zimnym zgrzycie miażdżonej blachy

dęby nie interesuje chmura metanolu
w zapyziałym skręcie galaktyki
do którego uparcie zdążam
w samotne sobotnie wieczory
12
182 odsłon 12 komentarzy

Komentarze (12)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

snylekkie 13 lat temu
czemu nie rozwinąłeś dalej drugiej zwrotki? nie wystarcza na puente
copelza 13 lat temu
puenta jest zawarta w pierwszej części. konkretnie w ostatnich dwóch wersach:)
pańcia 13 lat temu
Heh, melancholii. Ale w tajnym wydaniu
takietam 13 lat temu
cop po czterdziestce starzeć się zaczynamy a rozwój nie bardzo jest
już naszym udziałem.gdy to zrozumiesz poczujesz ulgę
pańcia 13 lat temu
No takietam, herezje opowiadasz. Jestem zdecydowanie po 40- stce i ani myśle sie zwijac. :)
copelza 13 lat temu
zasadniczo starzeć zaczynamy się zaraz po urodzeniu :) i co więcej, śmiertelność wśród żyjących jest stuprocentowa :) tak powiadają naukowcy ;) to prawda, że rozwój po 40-ce jest trudny, ale nie podoba mi się antonim tego słowa :)))
pańcia 13 lat temu
Fizjologiczny proces starzenia zaczyna sie podobno ok 25 roku życia. Ale nie znaczy, ze już regres na każdym odcinku. Taka świadomość starzenia kazalaby nam założyć podowczas ręce i wegetowac. Mnie to zupełnie nie pasi i mówię stanowczo NIE :)
takietam 13 lat temu
mój piękny avatarku Twój święty gniew jest nie na miejscu ponieważ
kobiety śię nie starzeją a my i owszem.zwijanie dopuszczam jedynie ze śmiechu
copelza 13 lat temu
niejaki Einstein zauważył, że czas jest zależny od prędkości. gdybyśmy poruszali się z prędkością światła, nasza sekunda rozciągnęłaby się w nieskończoność. nie jest to recepta na wieczność dla kobiet, niestety:) chodzi mianowicie o masę, która również rośnie wtedy nieskończenie:))))
pańcia 13 lat temu
Cóż, a ja sie i tak nie zgadzam z tobą. ;) wole maksymę, ze starość to stan świadomości. Starzeje sie ciało, ale rozwój dotyczy nie tylko cielesnej sfery. No chyba, ze dopadnie faza demencji, brrrrrrrrr......
pańcia 13 lat temu
Cop, tej masy to by sie mnie ciut przydało, bo wciąż w deficycie;)))
JKZ007 12 lat temu
pst:) dębów:) jako i ja podążam lecz niesamotnie, bo gęba się nie zamyka,a śmiech mi towarzyszem podróży, jednak można zakląć do kroćset, gdy szklanica już pusta i z fotela się zrywam:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie