Sen

Zasypiam i obraz się wyłania
brzydoty i kłamstwa wierutnego
lecz wiem, że wytrwam
więc nie boje się tego.

Zasypiam i obraz się wyłania
piękna idealnego
lecz wiem, że wytrwam
więc pokus unikam by nie zniszczyć swego.

Zasypiam i obraz się wyłania
Matki Ziemi i świata naturalnego
lecz wiem, że wytrwam
więc uciekam jako pokarm tygrysa bengalskiego.

Zasypiam i obraz się wyłania
Boga wiecznego
lecz wiem, że tego nie wytrwam
więc budze się ze snu odwiecznego.
1
38 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

P
Paralotnik 15 lat temu
Pardon, pomyliłem kategorie :)
Avrilianna 15 lat temu
fAJNE..
PoZDrawIaM
Avrilianna 15 lat temu
fAJNE..
PoZDrawIaM
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie