Samotności
O samotności
Nie zostawisz mnie ni razu
aż nagie zaświecą kości.
Każesz patrzeć w lustrze obrazu
na twardy ślad nicości
ludzkiej niedoli godności.
Nie zostawisz mnie ni razu
aż nagie zaświecą kości.
Każesz patrzeć w lustrze obrazu
na twardy ślad nicości
ludzkiej niedoli godności.