Rysy

O sobie
nie mogę się poskładać
tak jakby

rysa

zaznaczywszy na szybie ślad
popełzła w kierunku nieznanym

nie wije się
jest prosta i ostra
a szkło jeszcze nie pęknięte
nawet się nie rozgałęzia
bo i po co
przecież nie musi

teraz czekam

podobno czas

leczy rysy
39
317 odsłon 12 komentarzy

Komentarze (12)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 13 lat temu
jakie tam rysy walnij whiskacza łysy:) Pozdrawiam ART:)
ryty 13 lat temu
im więcej rys, tym piękniejszy kryształ ;p)
copelza 13 lat temu
jkz ma dużo racji:) po szklaneczce wygładzą ci się wszystkie rysy, a syndrom leniwej wargi uplastyczni wymowę:)
K
kaja-maja 13 lat temu
z rysami tak już jest,niektóre mogą latami być,albo ni z tąd ni z owąd kierunek zmienić...w:)
snylekkie 13 lat temu
tam pieprzycie, ja poczułem tak głeboki smutek z 'ie mogę się poskładać
tak jakby

rysa

zaznaczywszy na szybie ślad
popełzła w kierunku nieznanym że aż dopiłem flaszkę. me gusta
stef 13 lat temu
Pozdrawiam Cię ART,moje rysy pozdrawiają Twoje...;)
DARTANIAN 110 13 lat temu
Świetny Artplo. Samo to że ona jest już jest wystarczająco przygnębiające. Chyba bardzo dużo czasu trzeba a może cudu wtedy rysa zniknie:-)
gizela1 13 lat temu
rysy są na stałe --można je tylko zamalować
mocher 13 lat temu
czyli jednak coś zostało ?
C
cenica15 12 lat temu
Art, każda szlachetność ma swoją cenę. Gdyby tak zobaczyć niejedną ludzką istotę od środka, to powinna się już dawno rozlecieć od nadmiaru rys, trzeba przetrwać!
I
iron1 10 lat temu
Najwyraźniej boli.....ostre szkło .....
L
Lonly heart 8 lat temu
Dobrze by bylo , gdyby tkos tutaj przyszedl od czasu do czasu , a moze ja oczekuje zbyt wiele ...
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie