Rudy lis

Natura
Rudą kitę za krzakiem chowa
znów knuje chytry plan
w pomysłach buzuje mu głowa
jak dorwać zajęcy klan

Spiczasty ryjek do norki wkłada
nozdrzami węszy mięsiwo
każdy centymetr dokładnie bada
lecz pustką tu świeci o dziwo

Z ponurą miną ruszył nad rzekę
by chociaż ugasić pragnienie
lecz droga wiodła przez pasiekę
w ryzyku jest użądlenie

Zaległ w rozpaczy na leśnej polanie
głodny, spragniony i zły
jagody , maliny dziś na śniadanie
więc po co lisowi są kły
4
61 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Spoks 14 lat temu
Bynajmniej nie o tobie jest mój ostatni wiersz.
:)
Pokazujesz w tym tu jak i w poprzednich że potrafisz pisać z rymem a przy tym składnie.
Historyjka niby prosta, naiwna nieco banalna a jednak ukazuje podstawowe prawdy życiowe;
Takie nasze myśli, miny i nastroje jakie możliwości, diety i podboje.
W tym, dobry humor to podstawa!
Tylko człowiek w jakikolwiek sposób realizujący się potrafi ogarnąć i docenić wszystko co mu się przytrafia inaczej będzie chodził niczym ten chytry, markotny, stale niezadowolony "lis'.
:)
Avrilianna 14 lat temu
piękne...! serio
Avrilianna 14 lat temu
piękne...! serio
edlech 14 lat temu
a użądliła go wredna pszczoła
tam gdzie lisica nawet nie zdoła...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie