Rozmowa z Bogiem

O życiu
Gdzie byłeś
Kiedy wszystko się psuło
Przez te wszystkie dni
Gdy czekałem aż znajdziesz mnie
Gdy leżałem na ulicy
Czekając na twoją rękę
Gdzie byłeś
Gdy czekałem pod drzwiami
Gdy płakałem jak małe dziecko
Nie zostawiaj mnie tu samego
Nie pozwól mi odejść
6
61 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

I
iron1 13 lat temu
gdzie byłeś......ja bym się krępował w ten sposób do Boga.....
monicarose 13 lat temu
ty raczej nie rozmawiałeś z Bogiem tylko wykrzyczałeś mu w twarz twoje żale ,podoba mi się :)
S
Sabasz 13 lat temu
Zasłaniał wtedy cierpienia których nie zaznałeś, własnie dzięki Niemu tak mało cierpiałeś. To trafienie w ciebie kamieniem znaczy że lawina była zbyt wielka by osłonić cię przed całą. Czasem trzeba upaść by wstać silniejszym. A nie??
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie