„Róże”

O życiu
dawniej były krwiste róże
wiotkie płatków miały brzegi
deszcz łzami po nich spływał
rzeźbił rysy prostym ściegiem

potem spadły wszystkie płatki
nagi smutek tylko został
kolce same im sterczały
pomarszczoną ziemią wrosłe

przeniknione samotnością
która nigdy nie ma końca
wyczekują wciąż nadziei
nowej wiosny gdzieś idącej

kiedy przy nich się zatrzymasz
i nie będziesz chciał niczego
czasem trochę się czerwienią
potem mówią płać kolego
11
137 odsłon 8 komentarzy

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 14 lat temu
to jest nowsza i uzupełniona wersja - myślę ,ze już nie jest wenezuelską telenowelą.
Presumpcja 14 lat temu
"Róże" pewnie poczułyby się wspaniale słysząc o sobie taki wiersz, nawet te "rosnące" przy autostradzie. Nie lubię wierszy rymowanych, bo rymy wymuszają uwagę, czasem kiedy czytam czyjś utwór widzę te słowa, które sztucznie wpasowane psują wiersz. Tobie prawie udało się tego uniknąć, dlatego plus kolego:)
grazyna1715 14 lat temu
I ode mnie również plusik.
Śliczny wiersz.
Lady Ann 14 lat temu
"Róże czerwone są, a fioletowe bzy, cukier ma słodki smak la la la la..."
DARTANIAN 110 14 lat temu
Świetny choć zakończenie trochę przygnębiające.
Pozdrawiam
Gryf88 14 lat temu
dobry ogółem lecz początek w nim najlepszy.
SERENA 14 lat temu
Pięknie piszesz...Przeczytałam Twoje wiersze.Rytm się gdzieniegdzie chwieje, ale metafory i rymy bardzo dobre. Pozdrawiam
Bea 14 lat temu
Jarku, ładny liryk z prozaiczną puentą....daję plusik:))Zwróć jednak uwagę na to,że nie może być pomarszczoną ziemią wrosłe..wrosłe mogą być w coś,a nie czym:)))pozdrawiam cieplutko:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie