Pusia zgubiła pana

Dla dzieci
Pani Pusia,
Piękna kotka,
Szuka Edzia,
Lecz nie kotka.

Chodzi, szuka, wącha.
Raz w szufladzie,
Wysoko jak w powietrznej bazie.
Trochę w szafie,
Nie w żyrafie.

Lecz go nie ma,
Ciągle gdzieś znika,
A pani Pusi w główce,
Nadal nic nie świta.

Wszędzie już szukała,
Pana nie znalazła,
Siedzi sama w kącie,
I czeka zmartwiona.

A tu nagle wchodzi Edziu!
Podskoczyła z wielkiej radości,
Dobrze, że nie połamała sobie kości.

Dobry kotek - mówi Edziu.
A Pusia,
Nie odpowiada,
Bo to kotek nasz najdroższy,
Nie mówiący,
Ale za to bardzo kochający.
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie