Przyszłe nadzieje

Miłosne
W małym woreczku
na stercie przeszłości.
Leżą rozbite szkła
mej dawnej miłości.
Nic tu nie pasuje
Choć wiem,
że było całe.
Pamiętam te piękne chwile,
przecież pamiętam
jak było nam razem.
Siedzę więc w ciemnej ciszy
w dłoniach trzymając
to co wciąż rani
kaleczy i
niszczy.
Ściskam je mocno
choć ból rozrywa mi dłonie.
Nie puszczę,
we krwi tonę...
I choć może się
wydawać, że nie warto
składać to co na wieki zniszczone.
Ja wierzę,
że nie wszystko jeszcze stracone.
Patrzę wciąż w mgliste czasy.
Siedzę i składam,
przyszłe nadzieje...
6
72 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 9 lat temu
w małym woreczku
bogactwo zamknięte
komu się przyda
teraźniejszy bilon
chyba że wiekowy
na szczęście taki i mam
z 1928 roku
by powiedzieć
miedziaki mnie nie zadawalają w:):)
Ewa Hulak 9 lat temu
składać nadzieje iść ciągle po więcej. .......pozdrawiam, piękna nadzieja
I
iron1 9 lat temu
Wszystko to , co wiąże wspólne życie......jego i jej..........utopionych w kropli prawdy.... zamrożonej miłości
E
Czas-zły lekarz-rany leniwie goi. Ja mam to samo.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie