Przepraszam

O sobie
Rzuciłem w Was słowem jak ciężkim kamieniem
nie wstrzymałem pióra przed bliźnich ranieniem
cel zaś miałem słuszny tak mi się zdawało
choć nie znałem faktów i dowodów mało

tych co Bogu ludziom służą cicho wiernie
ich wysiłki pracę i serc miłosierdzie
osądziłem szpetnie i na krzyż wydałem
jednym głupim słowem w wątpliwość podałem

powiedzieć przepraszam to ciągle za mało
nie potrafię cofnąć tego co się stało
bo dosięgnął kamień serca szczerozłote
i mimo że czyste to okrył je błotem

to co dziś jest cierniem i duszy zranieniem
co boli i smuci napawa zmartwieniem
mogę tylko wierzyć że w tym planie Bożym
na szali zbawienia Bóg te ciernie złoży
3
46 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
być Judaszem jak też Pincjuszem to jak w dzisiejszym życiu
być niesumiennym sędzią i podchlibusem lecz każdy jakiś temperament
po swoich dziadach wpisany jak też nie każdy atletyk siłę ma w:)
K
kaja-maja 12 lat temu
być Judaszem jak też Pincjuszem to jak w dzisiejszym życiu
być niesumiennym sędzią i podchlibusem lecz każdy jakiś temperament
po swoich dziadach wpisany jak też nie każdy atletyk siłę ma w:)
K
kaja-maja 12 lat temu
to Pi czy Po poleci porównywalnie w:):):):)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie