Przeminęliśmy

Smutne
wraz z porannym szronem znikła głębia morza
pierwsze małe kwiaty pragną unieść głowy
jedna mała iskra chce dziś wzniecić pożar
z jednej pięknej części znów są dwie połowy

woda oceanu kiedyś przetnie plażę
krew już nie dopłynie do arterii serca
nic nie pozostanie z naszych wspólnych marzeń
nikną coraz szybciej wszystkie znane miejsca

czas się zwinął w embrion umarł na obrzeżach
i nie będzie jutra ranek krwawi blaskiem
nawet już morfina bólu nie uśmierza
bo przeminęliśmy jak żywioły z trzaskiem
4
71 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 7 lat temu
ja tam nie przeminęłam twardo stąpam po ziemi
zyga66 7 lat temu
taki eksperyment:

czas się zwinął w embrion
umarł na obrzeżach
i nie będzie jutra
ranek krwawi blaskiem
nawet już morfina
bólu nie uśmierza
bo przeminęliśmy
jak żywioły z trzaskiem

tak mi się przeczytało :)
Ewa Hulak 7 lat temu
ładnie , ale przeminięcie zostawmy za plecami, nowa przystań jest w zasięgu, trzeba
przycumować, pozdrawiam z podobaniem:)
DARTANIAN 110 7 lat temu
Hej;-) ładnie zacząłeś ale jedna jednej niepotrzebne chyba powtórzenie,
takie słowa jak arteria psują ci wiersz, jeśli będziesz podawał medyczne czy prawne określenia lub inne mocno wyszukane to pomijając humoreskę nie znajdziesz dla nich raczej formy. Czego tak jest? Pewnie dlatego że są często wypłukane z człowieczeństwa, np nie mówi się idę do domu a idę do miejsca zamieszkania nie mówi się jadł a spożywał. Mnóstwo mógłbym przytaczać jakby tak na co dzień mówić to człowiek by się chyba pozbył wszystkich dobrych odruchów
Pozdr
Pain 7 lat temu
@Zyga - chyba Twoja propozycja jest lepsza niż moja:)
Dart@ nawet o tym w ten sposób nie myślałem, ale dzięki za cenną uwagę
Ewa@ dzięki:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie