poznanie

Autor:rytyKategoria:zmysłyDodano:2015-05-25 10:13:15Czytano:54 razy
poznałem starszą kobietę
i o dziwo
poczułem do niej
pierwotną podnietę
ale nie monotematycznie jednorodną
ortochromatyczną

o wiele bardziej złożoną
bo gdy o niej myślę
to świerzbią mnie dłonie
w uszach grają świerszcze
na plecach mrówki urządzają piknik i jeża mam na głowie

kiedy ją spotykam wszystko co we mnie
znika i
na niej się pojawia w postaci iskier
obłędnych ogników i migających światełek

a ona
się tylko delikatnie rusza
oblizuje i mlaska oczami
mryga i wywraca
bardzo mi się podoba to wszystko
4
61 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 10 lat temu
ryty a edytuj
(22:17:01, 25.05.2015)
zolty liściu, a może Ty jesteś chory i dlatego żółty;
aaa?
i może trzeba Cię czymś spryskać ;P

................
Żółty liściu, spie...r dalaj na drzewo! :)
Pan Gąbka wstawia, kasuje gdy komuś się nie podoba, znowu wstawia, ale poziom zgąbczenia przybiera niesamowite wartości. Czas zakładać kaptur bo gąbka całkiem zgnije i pozostanie echo pracy dzięcioła mylącego drzewo z ogrodowym pajacem :)
I
iron1 10 lat temu
Poetycko....wyrażone ...to co zowie się wszystko...bo daje początek...
ZieloneOczy 10 lat temu
jeden z najlepszych wierszy jakie przeczytałam. mocny i pięny
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie