Potknięcie

O życiu
w pogoni za szczęściem potykam się
z drogi wyrastają zazrdości i nieufności
wahania i niedowierzania
potykam sie znów, raz po raz
by wreszcie w padół smutku spaść


to więzienie! to piekło! dla serca
i tak już zmęczonego wieloletnimi wyścigami
teraz siedzi w ciemnym areszcie między ciemnymi blokami
i gdzie teraz popędzi? gdzie ma teraz biec?
gdy nie widać już żadnych małych nawet szczęść
1
27 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 14 lat temu
Podobne błędy. np. wyścigami - blokami zazdrości i nieufności, no nie to jest niestety niewiersz:) by wreszcie spaść w padół smutku - tak powinno być - Twój szyk to inwersja. Możesz posłuchać mojej rady z poprzedniego tekstu, albo dalej tak tłuc i się nie rozwijać, czyli olać rady wujka dobra rada heh:) Motyla noga:)
M
Marshall1991 14 lat temu
dobrze wujku ;)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie