petycja do anioła stróża

O życiu
uczynki dobre i złe
chodzą obok siebie

życie jak gra w szachy
raz wygrywają białe
innym razem czarne

miłość jak róża też ma ciernie
lecz kiedy zza chmur wyjrzy słońce
czyż nie jest jeszcze piękniejsze

już nie muszę śnić
dzika orchidea
zakwitła w moim ogrodzie

chociaż nie jestem aniołem
to w sercu mam świat
stworzony z tęsknoty do miłości
w nim jest nasza arkadia

ty który od spisywania moich grzechów
starciłeś kilka piór
bądź wyrozumiałym stróżem

zamknij ten rok
niczym przeczytaną książkę
spójrz na siebie
to miłość sprawiła że latasz
5
46 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

duch44 13 lat temu
dobry wiersz Andrzeju rozrachunkowy jakby ano taki czas podsumowań wiesz wydaje mi się ze rok tak wiele nie wnosi najwiecej wnosi nam drugi człowiek
K
kapitan 13 lat temu
zbyt oklepane, oczywiste, zwłaszcza na początku, ty który od spisywania moich grzechów
starciłeś kilka piór
bądź wyrozumiałym stróżem

zamknij ten rok
niczym przeczytaną książkę
spójrz na siebie
to miłość sprawiła że latasz

...to jest według mnie wartościowe
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie