Pani

O życiu
Stąd do raju droga daleka
zwłaszcza że tam na mnie
wcale nikt nie czeka
Zostanę wiec tutaj
mecząc się na świecie
i będę rozmyślał
o cudnej kobiecie
która kapką magii
i ustami swemi
oczaruje mnie sobą
w motyla przemieni
Będę fruwał lekko
Nad jej pięknym ciałem
Rozkoszując się szczęściem
Jakiego zaznałem
Dotykając uczuć
i myśli witraży
spełnię każda prośbę
o której zamarzy
Ktoś rzeknie pora wracać
Pani nie istnieje
Ja powiem: nieprawda
Ona wciąż pięknieje
Wciąż inna na nowo
staje się natchnieniem
już całkiem realna
jest moim spełnieniem.
6
62 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 13 lat temu
Swemi mi się bardzo podoba te wersy nie mają rymu:Ktoś rzeknie pora wracaćPani nie istniejeJa powiem: nieprawda ale tak ogólnie to jakby właśnie z takim troszkę natchnieniem pisany i na Plus. Pozdr.
R
Robert Zofio 13 lat temu
krotka historia pewnej znajomosci....no moze wyobraźni...pozdrawiam,
P
panszopen 13 lat temu
Nietylko te wersy,co drugi sie nie rymuje ,chyba ze przypadkiem,dzieki za komentarz-jak szybko!
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie