oczekiwanie
Już po śmierci Kornela rozmawiałem z Władimirem Bukowskim, jego przyjacielem i wybitnym rosyjskim dysydentem, który za swoją działalność był skazany na 12 lat więzienia. Usłyszałem od niego: "Morawiecki był naszym ambasadorem w Polsce. I kiedy myślimy o waszej ojczyźnie, to myślimy o Kornelu, bo on uosabiał ten kraj".